wtorek, 9 grudnia 2014

Dwie pary Rivioli

Kiedyś , kiedyś kupiłam sobie parę świecących Rivioli . Ile pomysłów miałam !!!!! oooo sto na minute ale coś nie pykło :)i zakisły w kuferku "rzeczy na później ", tak se tam kisły do dzisiaj bo zajrzałam w sklepowe odmęty,muszę wiedzieć co se zażyczyć od męża pod choinkę ,:0 grzeczna byłam(czasami ;), a tu taka śliczna instrukcja na kolczyki JENNY.
Od razu moje gałki się zaświeciły, bo jakimś cudownym rządzeniem losu miałam wszystko pod ręką i do dzieła , prawie mięsa na obiad nie sfajczyłam,:)))
Wyplotłam Rivioli na dwa sposoby  jeden z instrukcji powyżej i z tutorialu   weraph









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...