wtorek, 30 lipca 2013

Tak zwany "miedzy czas" ,szycie ręczne na ławce rymarskiej

Pokaże wam  związku z przesympatyczna rozmową co robię jak za długo nie piesze nowego postu.
 Mianowicie  siedzę i szyje  , wiem nie nowość , tym razem nie cieniutką igiełką  delikatny sutasz ,  tylko na ławce rymarskiej ręcznie ze skóry sakwy, pasy i podwiązki dla pewnego miłośnika  historii przez duże" H", a mianowicie ów pan jest odtwórcą historycznym np. na Grunwaldzie itp miejscach (kwiat polskiego rycerstwa :P)
Wstawię parę fotek oczywiście kawka musi:)) być, bo bez niej to masakra bym spała na stojąco  cały dzień .
.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...